Aktualności

I już mamy maj!

Ten miesiąc bezwzględnie kojarzy się z piknikami - "majówkami".

Pandemia powstrzymała nas od wyjścia poza bramy Ośrodka,

ale nie powstrzymała nas od piknikowania we własnym gronie!

Dopomogły nam w tym kulinaria Pani Beatki i animacje Pani Kamilki:

najpierw zaangażowaliśmy się w zajęcia kulinarne,

podczas których przygotowaliśmy jabłecznik,

a później w gry i zabawy na trawie,

po których z przyjemnością zajadaliśmy upieczony przez nas jabłecznik,

a na koniec spaliliśmy nabite kalorie na boisku.

 

W tym roku, Święto Konstytucji 3 Maja nie mogło być uczczone tradycyjnymi obchodami.

Nie zwolniło nas to jednak z upamiętnienia tego dnia

i tym samym krzewienia postawy patriotycznej u naszych wychowanków.

Wspólnie przygotowaliśmy mega plakat z symbolami narodowymi:

Mawia się, że dzień ślubu to jedyny taki dzień, niepowtarzalny ... wyjątkowy!

To właśnie dlatego jest on zaplanowany już dużo wcześniej,

pieczołowicie przygotowywany przez długi czas przed,

a wszystko do ostatnich chwil, starannie dopinane na ostatni guzik...

Ale życia nie da się zaplanować  "od A do Z", a każdy dzień to niewiadoma -

- najlepiej przekonała się o tym Nasza Pani Justynka i Jej "świeżo upieczony" Małżonek.

Takiego scenariusza na ślubu, który odbył się w pandemii koronawirusa - nie przewidzieli na pewno!

Nie odwołali, nie przełożyli - tylko się z tym zmierzyli ;)

Tym bardziej był on wyjątkowy i niepowtarzalny!

Zapewne takie jest też uczucie, jakie Ich łączy

i wierzymy, że idąc razem dalej przez życie pokonają wszystkie napotkane przeszkody!

Nie mogliśmy uczestniczyć w tym wyjątkowym wydarzeniu,

ale tu, w Odrodku, przygotowaliśmy małą niespodziankę:

 Niespodzianka chyba się udała - Pani Justynka przyjeżdżając na nockę

na pewno nie spodziewała się takich występów w piżamach ;)))

Takiej radości życzymy Pani na co dzień... co dzień już teraz wspólny z mężem oczywiście! :-D

                                                                                                                                 Piękna Młoda ...

"Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie" - mówi staropolskie przysłowie.

Przysłowie może i stare, ale jego wartość ponadczasowa!

Tak odczuwamy i dziś, kiedy trudna sytuacja dotyka nas wszystkich,

wtedy Prawdziwi Przyjaciele o nas pamiętają

i docierają nawet z sąsiedniej gminy!

Serdecznie DZIĘKUJEMY Stowarzyszeniu "Wspólne Podwórko",

a w szczególności Pani Basi Świątek i Pani Małgosi Lewicz

oraz wszystkim tym, dzięki którym trafiła do nas paczka,

a w niej: piękne kolorowe maseczki ochronne,

a także rękawiczki, żele antybakteryjne

oraz łakocie na osłodzenie tego trudnego czasu ;-)

DZIĘKUJEMY !!!

 

Pandemia dotyka nas wszystkich.

Szczęśliwie udaje nam się uniknąć zakażenia,

ale nie zwalnia nas to z wdrażania coraz to poważniejszych zabezpieczeń

mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa:

coraz to nowsze procedury, sprzęt ochrony osobistej...

Dziś, zupełnie nieodpłatnie, trafiły do nas przyłbice ochronne,

które zostały wydrukowane metodą druku 3D

w ramach akcji "Przyłbice dla słupeckiego szpitala"

zainicjowanego przez Pana Marcina Babacza.

Pan Marcin zainicjował zbiórkę pieniędzy na materiały niezbędne do produkcji,

zaś koszt narzędzi, drukarki oraz pracy przy kompletowaniu przyłbic -

- zdecydował się ponieść samemu.

Założył On sobie za cel, wyprodukowanie co najmniej 100 sztuk,

tymczasem, dzięki osobom, które dołożyły swoją "cegiełkę",

pomimo drastycznego wzrostu cen materiałów,

udało się przekazać aż 555 przyłbic!!!

Do szpitala trafiło prawie 3 razy tyle, co ustanowiono za minimum,

a pozostałe zostały rozdzielone pomiędzy inne placówki.

Tak też trafiły do nas ;-)

DZIĘKUJEMY Panu Marcinowi Babaczowi

oraz Panom: Mateuszowi Kapturskiemu, Tomaszowi Kierepce i Jakubowi Hofmanowi,

którzy pomogli Panu Marcinowi w drukowaniu elementów do przyłbic

poświęcając swój czas oraz nieodpłatnie użyczając swój sprzęt,

a także DZIĘKUJEMY wszystkim tym, którzy finansowo wsparli tę akcję!

DZIĘKUJEMY !!!