
Pierwszy dzień lata oznacza, że już nie możemy przestać myśleć o wakacjach!
Odliczamy jeszcze, co prawda, ostatnie dni, ale myślami jesteśmy już na gorących plażach...
Swoje WYMARZONE WAKACJE wymalowaliśmy pędzlem na streczu:
















W pochmurną niedzielę rozchmurzyliśmy się marząc o lecie,
które już depcze po piętach wiośnie ;)
Na zajęciach plastycznych z Panią Karoliną robiliśmy prace,
których głównymi bohaterami były letnie owoce:







Prace ogrodowe trwają nieustannie!
W ramach projektu "RAZEM AKTYWNIE" udało nam się zakupić piękne korytka na parapety,
a w nich pojawiły się czerwone pelargonie;
na schodach wejściowych begonie i funkie/hosty,
a na kolejne nasadzenia czekają już zakupione pierwsze zioła:








* Dofinansowano ze środków programu "Działaj lokalnie" Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce oraz Ośrodka Działaj Lokalnie Stowarzyszenie "Unia Nadwarciańska"

Zajęcia rekreacyjno-sportowe z Panią Izą zawsze oznaczają trochę wysiłku,
który później jest nagradzany przyjemnym relaksem...
W minionym tygodniu Pani Iza zabrała nas na "piaskową górę"
oraz na nowo otwartą siłownię plenerową:









"Za chwilę wybuchnę!" Czyli jak radzić sobie ze stresem?
To kolejne zajęcia profilaktyczne z Panią Kamilą,
z cyklu "profilaktyki zdrowia psychicznego" -
- tym razem na temat radzenia sobie z emocjami.
Wychowankowie ładnie pracowali z naszą Panią Pedagog:
> ćwiczenie "wybuchowa butelka'' - czyli co się dzieje z naszymi uczuciami,
kiedy pozwalamy im rosnąć i wznosić się w środku,
a nie dajemy im się uwolnić - może to prowadzić do dramatycznych wydarzeń (!).
> dzieci wypełniały także arkusze z rysunkami butelek i zastanowili się nad rzeczami,
które ich wzburzają, wywołują u nich reakcję negatywną.
> praca z planszami, na której znajdowały się popularne, często nieuświadomione,
codzienne stosowane przez nas sposoby radzenia sobie ze stresem:
sposoby poddane dyskusji gdzie zostały spisane i zliczone przez wychowanków;
> relaksacja - pląs: "to zabawa ośrodkowa"
> a na koniec: "przytulasy", bo stres już im nie straszny...











